W jaki sposób możesz określić stan ogólny Twojego zwierzaka, nie tylko przez obserwację zachowania, lecz poprzez aktywne badanie? Taka umiejętność przyda się przede wszystkim w sytuacjach utrudnionego dostępu do usług lekarsko-weterynaryjnych, gdy z psem dzieje się coś niepokojącego lub w sytuacjach nagłych wypadków.
Ostrzeżenie – przede wszystkim skonsultuj się z lekarzem weterynarii
Poniższe informacje nie stanowią porady weterynaryjnej i nie powinny jej zastąpić. W przedstawionym opracowaniu nie zostały ujęte wszystkie nagłe stany chorobowe w tym te zagrażające życiu. Jeżeli to tylko możliwe skonsultuj się niezwłocznie z lekarzem weterynarii, jeżeli podejrzewasz, że Twoje zwierzę jest chore. Nawet najdokładniej przygotowane opracowanie tematu nie zastąpi fachowej wiedzy i doświadczenia lekarza.
Jak zbadać swojego psa? Podstawowe badania, które możesz wykonać samemu
Każde zwierzę jest inne i takie parametry jak np. ciepłota ciała czy liczba oddechów w stanie zdrowia to sprawa indywidualna. Dlatego dobrze znać te wartości, zapisać je w książeczce zdrowia zwierzęcia czy apteczce pierwszej pomocy – to cenna informacja dla lekarza weterynarii, która pozwoli mu porównać parametry życiowe zwierzęcia w stanie zdrowia i podczas wizyty. Na tej podstawie wykona dalsze badania pacjenta. Dzięki temu wykrycie potencjalnej choroby Twojego psa lub kota może być szybsze.
1. Temperatura ciała – jak zmierzyć temperaturę i ile powinna wynosić?
Temperaturę ciała, czyli fachowo wewnętrzną ciepłotę ciała, u zwierząt określa się mierząc ją termometrem doodbytniczym w prostnicy. W warunkach domowych można zastosować standardowy termometr elektroniczny. Warto wybrać taki z miękką, elastyczną końcówką mierzący temperaturę w jak najkrótszym czasie. Odradzamy stare alkoholowe, czy rtęciowe szklane termometry ze względu na ryzyko ich zbicia i urazu. Jeżeli musimy skorzystać z egzemplarza, którego używają domownicy, można końcówkę z czujnikiem zabezpieczyć wkładając ją w palec jednorazowej rękawiczki ochronnej. Termometr przed włożeniem do odbytu smarujemy środkiem poślizgowym np. wazeliną, olejem jadalnym, a wkładamy na głębokość ok. 1 cm. Jeżeli zwierzę się wierci, trikiem jest uchwycić jedną ręką termometr i ogon wtedy termometr nie będzie się zbytnio przesuwał względem odbytu. Jeżeli tylko uda Ci się, warto wykonać pomiar dwu-, trzykrotnie w niewielkim odstępie czasu. Do mierzenia temperatury ciała u zwierząt nie nadają się bezdotykowe termometry na podczerwień, nawet jeżeli zastosujemy je na bezwłose partie ciała.
Tak zwany „suchy, ciepły nos” może, ale nie musi, oznaczać u zwierzęcia gorączki. Na pewno nie jest to wiarygodny wyznacznik jego zdrowia czy choroby, ewentualnie wskazówka, którą potwierdzamy badaniem termometrem.
Prawidłowa wewnętrzna temperatura ciała jest charakterystyczna dla gatunku, wieku czy stanu fizjologicznego zwierzęcia. Podczas stresu, takiego jak transport czy wizyta w lecznicy, może wzrosnąć nawet o 1-2 stopnie.
W przypadku psów wewnętrzna ciepłota ciała wynosi od 38,0 do 39,0 stopni Celsjusza i waha się w zależności od gabarytów zwierzęcia. Dolna granica zakresu odnosi się do psów dużych ras, a wyższa dotyczy szczeniąt, suk w ciąży oraz psów małych ras.
U kotów prawidłowa temperatura wynosi 38,0-39,5 stopnia Celsjusza i tu również wyższa granica zakresu odnosi się do kociąt i ciężarnych kotek.
Jeżeli po pomiarze stwierdzisz, że temperatura wynosi 1-2 stopnie powyżej lub 1 stopień poniżej normy i nie ma innych niepokojących objawów, to należy się zapewnić zwierzęciu spokój i komfort termiczny (czyli wyziębione zwierzę ogrzewamy, a przegrzane w lecie przenosimy w chłodne miejsce). Badanie wykonujemy powtórnie po 30-60 minutach. Podwyższenie czy obniżenie temperatury o 2-3 stopnie lub utrzymujące się dłużej niż kilka godzin odchylenia o 1-2 stopnie stanowią powód do niezwłocznej konsultacji lekarsko-weterynaryjnej.
2. Tętno – jak je zbadać i kiedy powinno zaniepokoić?
Można je wyczuć pod palcami uciskając delikatnie naczynie tętnicze. Czuć wtedy tzw. falę tętna, czyli zmieniające się napięcie ściany tętnicy. Wyczuwalne zmiany napięcia są efektem zmian ciśnienia krwi w następstwie skurczu i rozkurczu serca. Badając tętno możemy pośrednio określić częstość bicia serca. Osoby doświadczone badając tętno są w stanie wyczytać więcej informacji np. podejrzewać wady budowy czy funkcjonowania serca, ocenić stopień wypełnienia łożyska naczyniowego (czyli ile krwi krąży w krwiobiegu), a nawet wstępnie ocenić ciśnienie krwi.
Aby zbadać tętno swojego czworonoga należy wsunąć dłoń w pachwinę stojącego zwierzęcia, pozostawiając kciuki na zewnątrz. Palcami wyczuć kość udową i delikatnie docisnąć naczynie (tętnicę udową), wyczuwalne jako tęga rurka, do kości. Prawidłowo takie badanie powinno się wykonać z obu stron jednocześnie, jednak wymaga to wprawy i nie zawsze jest wykonalne ze względu na zachowanie czworonoga. Jednakże zachęcam do prób, ponieważ to czy wyczujemy tętno u nieprzytomnego zwierzęcia warunkuje decyzję o podjęciu resuscytacji.
Spróbuj policzyć fale tętna (czyli wyczuwalne zmiany w naprężeniu naczynia) w ciągu 15 sekund. Wynik należy pomnożyć czterokrotnie uzyskując wartość częstości tętna w ciągu minuty. W przypadku psów małych powinna ona wynosić od 80 do 180 uderzeń (fali tętna) na minutę, u psów dużych od 60 do 140, u szczeniąt do 220. U kotów prawidłowa częstość tętna wynosi od 120 do 240/min. W przypadku małych psów i kotów policzenie częstości tętna stanowi nie lada wyzwanie, stąd nawet lekarze polegają w tym zakresie na stosownym sprzęcie.
Jeżeli napotkasz trudności w wyczuciu tętna, pracę serca czworonoga możesz zbadać również poprzez przyłożenie dłoni/palców na klatce piersiowej nad sercem i bezpośrednio wyczuć jego ruchy. Zwierzę powinno znajdować się w pozycji leżącej na prawym boku, należy zgiąć jego lewą przednią kończynę, a łokieć wskaże miejsce gdzie należy przyłożyć dłoń.
Podobnie jak u ludzi, u zwierząt częstotliwość skurczów serca, a więc i tętno, przyśpiesza (tachykardia), gdy są zdenerwowane, odczuwają strach, ekscytację lub po wysiłku fizycznym. W sytuacji choroby częstość tętna rośnie w bólu, gorączce, niedokrwistości (anemii), zatruciach, a także w chorobach serca. Tętno jest wolniejsze (bradykardia), podczas snu, u zwierząt wytrenowanych oraz starszych. Patologicznie mogą ten stan wywoływać m.in. zaburzenia równowagi jonowej, niedotlenienie, niedoczynność tarczycy, zapalenie mięśnia sercowego, leki, trucizny, hipotermia oraz choroby serca zmieniające jego budowę.
3. Oddechy – jak powinien oddychać pies?
Pomiar częstości oddechów nie nastręcza zbyt dużych trudności. Należy obserwować ruchy oddechowe klatki piersiowej. Liczymy każdy wdech, czyli uniesienie klatki piersiowej w ciągu 15 sekund, a następnie mnożymy czterokrotnie uzyskując częstość oddechów w ciągu minuty. Pomiarów należy dokonać w spoczynku, ewentualnie podczas snu.
Normy fizjologiczne częstości oddechów dla psów wynoszą od 15 do 30 oddechów na minutę (wartości wyższe dla ras małych i szczeniąt, a niższe dla dużych ras), natomiast dla kotów 20-40.
Częstość oddechów wzrasta i maleje w wielu, opisanych powyżej, sytuacjach odpowiadających zmianom częstości tętna. I podobnie, jak w zaburzeniach tętna, należy powtarzalne pomiary odbiegające od normy skonsultować z lekarzem weterynarii, gdyż mogą być objawem poważnych chorób układu oddechowego, serca oraz chorób ogólnych.
Oceniając oddech pupila zwróć uwagę na występowanie objawów duszności (opisane w cz. 1) i kolor błon śluzowych (patrz dalej) oraz niepokojące dźwięki towarzyszące oddychaniu. Duszność jest stanem zagrożenia życia i każdorazowo powinna być oceniona przez lekarza weterynarii tak szybko, jak to możliwe.
4. Ocena błon śluzowych
Aby ocenić błony śluzowe zwierzęcia należy odchylić wargę, a najlepiej dodatkowo ucisnąć dziąsło na wysokości kła. Pozwoli to na ocenę koloru, wilgotności błon śluzowych oraz ocenę tzw. powrotu kapilarnego. Kolejnym sposobem jest odchylenie dolnej powieki – ocena koloru i wilgotności. U zwierząt agresywnych, po uprzednim poskromieniu (kaganiec, koc) można rozchylić wargi sromowe lub ujście napletka i ocenić kolor wilgotność i uciskiem – powrót kapilarny. Podczas badania klinicznego lekarz określa dodatkowo obecność wypływów patologicznych i wykwitów, czyli zmian na powierzchni błon śluzowych.
Kolor błon śluzowych zmienia się w wielu stanach chorobowych. Fizjologicznie, u zdrowego psa powinny być one różowe tak jak u zdrowego człowieka. Gdy oglądane błony śluzowe są blade może oznaczać to osłabienie, niskie ciśnienie krwi w wyniku chorób serca lub krwawienia. Inne zmiany w obrębie błon tj. sinica, czyli fioletowo-niebieskie zabarwienia jest spowodowana zmniejszeniem ilości tlenu we krwi, co może wynikać z chorób układu oddechowego, serca, a nawet zatrucia czy chorób infekcyjnych. Żółtaczka na tle wątrobowym lub poza wątrobowym może w późnym stadium objawiać się zażółceniem błon śluzowych. Przekrwienie, czyli intensywnie czerwony kolor błon śluzowych, wynika ze zwiększonego przepływu krwi w tkankach (np. w wyniku przegrzania) lub rozszerzenia naczyń (np. w przebiegu lokalnych procesów zapalnych). Każda zmiana zabarwienia błon śluzowych jest niepokojącym objawem chorób o przebiegu przewlekłym, ale i ostrym, stąd wymaga możliwie szybkiej wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Czasem takie badanie psa warto wykonać również profilaktycznie, nawet gdy nie obserwujemy innych zmian chorobowych.
Ocena wilgotności błon śluzowych służy ocenie stopnia nawodnienia organizmu. Fizjologiczne błony śluzowe u zwierząt, tak jak u ludzi, są wilgotne, co można sprawdzić za pomocą dotyku lub zaobserwować refleksy światła na wilgotnej powierzchni. W przypadku odwodnienia błony śluzowe stają się suche, lepkie; w jamie ustnej często pokryte ciągliwą śliną lub w przypadku śluzówki oka galaretowatą wydzieliną. W przypadku zaobserwowania takich zmian należy szybko szukać pomocy lekarza weterynarii.
Mianem powrót kapilarny określa się zjawisko powrotu wypełnienia krwią drobnych naczyń krwionośnych po ich uciśnięciu. Pomimo trudnego nazewnictwa samo badanie jest bardzo proste. Najłatwiej wykonać to delikatnie uciskając dziąsło w okolicy kła, ewentualnie uciskając błonę śluzową przedsionka pochwy lub napletka. Uścisk należy zwolnić, a następnie zmierzyć czas, w którym kolor błony śluzowej z jasnego stanie się ponownie różowy. W ten sposób ocenia się kondycję układu krążenia. Prawidłowo czas powrotu kapilarnego nie powinien przekraczać 1-2 sekund. Jeżeli wartości pomiarów przekraczają 3 sekundy może to świadczyć o utracie krwi, obniżonym ciśnieniu np. w chorobach serca. Są to stany zdecydowanie wymagające zdiagnozowania w gabinecie weterynaryjnym.
5. Ocena stopnia odwodnienia
Możliwość oceny czy zwierzę jest odwodnione, czy nie to bardzo ważna umiejętność dla każdego opiekuna. Niestety wymaga to wprawy i uważnej obserwacji. Odwodnienie występuje przy licznych jednostkach chorobowych i może wynikać ze zmniejszonej ilości przyjmowanych płynów, jak również z powodu utraty wody podczas wymiotów, biegunki, zwiększonej objętości wydalanego moczu, ziania, przyspieszonego oddechu przez otwartą jamę ustną. Do odwodnienia dochodzi również przy ostrej czy przewlekłej utracie krwi.
Aby ocenić stopień nawodnienia należy ocenić wilgotność błon śluzowych, najlepiej w powiązaniu czasem powrotu kapilarnego tak jak opisałam to powyżej. Kolejnym ważnym parametrem jest ocena elastyczności skóry. Badanie to wykonuje się ujmując w dłoń i delikatnie unosząc fałd skóry na karku pomiędzy łopatkami czworonoga. Przy prawidłowym nawodnieniu organizmu zwolniony z uścisku fałd skóry powinien płynnie opaść w ciągu 1-2 sekund. Jeżeli trwa to dłużej można stwierdzić odwodnienie w stopniu średnim, a gdy fałd skóry ledwie zanika oznacza to silne odwodnienie zagrażające życiu. Dodatkowo przy średnim i silnym odwodnieniu można zaobserwować zapadnięcie (cofnięcie w głąb czaszki) gałek ocznych. Przy silnym odwodnieniu występują zaburzenia świadomości oraz bardzo trudno wyczuć tętno.
Dobowy pomiar ilości wypijanych płynów jest również ważnym wskaźnikiem, który może zasugerować zbyt małą podaż płynów prowadzącą do odwodnienia. Jednakże w przypadku, gdy stwierdzisz odwodnienie u swojego zwierzęcia nie należy czekać doby, aby wykonać ten pomiar, lecz koniecznie poszukać pomocy lekarza weterynarii.
Uproszczone badanie kliniczne zawsze powinno być zweryfikowane przez lekarza
Prawidłowe wykonanie przedstawionego powyżej uproszczonego badania klinicznego stanowi wyzwanie nawet dla początkujących lekarzy weterynarii, a interpretacja jego wyników może być zagadką nawet dla doświadczonych. Stąd podkreślam, że każde stwierdzone odchylenia w badaniu powinny być możliwie szybko zweryfikowane przez lekarza weterynarii, tylko wtedy można dokładnie ocenić zdrowia psa lub kota.
Artykuł został opracowany przez dr lek. wet. Julię Kęsik-Maliszewską
Gabinet Weterynaryjny Filemon ul. Fulmana 7, Lublin